podstawy kontaktu
Kontakt i komunikacja z osobą w 'odległym stanie świadomości' Drukuj

Kontakt i komunikacja z osobą w 'odległym stanie świadomości'

Stany podobne do śpiączki są trudne w różnicowaniu. Ich wspólną cechą jest to, że dana osoba jest mniej obecna w zwykłej, codziennej rzeczywistości. Dlatego w pracy psychologicznej określamy te stany jako "odległe stany świadomości".

Nie zakładamy nigdy, że ktoś jest całkowicie nieświadomy tego, co się dzieje wokół. Być może odbiera wszystko, a nie może reagować; może dociera do niego tylko część informacji; może odbiera tylko emocje lub temu co się dzieje nadaje inne znaczenia - tego nie wiemy.

Doświadczenia z osobami w takich stanach wskazują, że każda z nich na swój sposób coś w tym czasie przeżywa, a także - że potrzebuje kontaktu i potwierdzenia ze strony innych.

Traktujemy wszelkie najdrobniejsze nawet sygnały jako formy minimalnej komunikacji. Zwracając na nie uwagę, dajemy komuś do zrozumienia, że jest ważny, niezależnie od tego, jak "daleko" w swoim świecie przebywa.

  • Witajmy się, gdy podchodzimy do osoby w "odległym stanie świadomości"; możemy przypominać kim jesteśmy.
  • Żeby nawiązać bliższy kontakt, zacznijmy od tego, żeby oddychać wraz z nią w jej rytmie. To mało znana, a jednocześnie prosta i bardzo głęboka forma kontaktu.
  • Kolejnym krokiem jest dotykanie nadgarstka w rytm oddechu. Pamiętajmy przy tym, by zawsze informować osobę w śpiączce o tym, że zamierzamy ją dotknąć.
  • Obserwujmy drobne sygnały - minimalne ruchy, zmiany rytmu oddechu, dźwięki, zmiany koloru skóry.
  • Informujmy osobę w śpiączce o każdym sygnale, jaki zauważamy: w ten sposób stajemy się jego zewnętrzną samo-świadomością i pomagamy mu nawiązać kontakt z samym sobą. Jest prawdopodobne, że w ten sposób pomagamy udrożniać połączenia w mózgu.
  • Nie obawiajmy się mówić o prostych i oczywistych obserwacjach: "Poruszyłaś palcem", "Twoja stopa przekręca się do wewnątrz", "Twój oddech staje się szybszy"  - to ważne informacje o tym, co wydarza się w doświadczeniu danej osoby.
  • Pomagajmy w rozwinięciu ujawniających się sygnałów: lekko popychajmy kończyny w kierunku, w którym się zginają, wspierajmy pojawiające się drobne ruchy, wydawajmy podobne dźwięki. Takie działanie ma inną funkcję niż rehabilitacja, np. nie rozciągamy ręki, którą ktoś przyciąga do siebie, lecz popychamy ją leciutko w kierunku, którym sama się porusza informując o tym. W ten sposób osoba na nowo uczy się kontaktu ze swoim ciałem, a czasem ujawniają się symboliczne znaczenia gestów czy ruchów.
  • Możemy naśladować sygnały wysyłane przez osobę w śpiączce - to pomaga poczuć, co się z nią dzieje, i często nawiązać niewerbalny kontakt. Na przykład, jakbym się czuł/a napinając mięśnie? Nawet jeśli to przede wszystkim odruch neurologiczny - czy może się kryć za tym jakieś doświadczenie, ważne dla tej osoby?
  • Możemy delikatnie powstrzymywać ruch, by sprawdzić, czy pojawia się opór, a następnie podążać za tym, co pacjent sam robi, i mówić o tym co się wydarza.
  • Umożliwiajmy wyrażanie uczuć z uważnością na aktualny stan i możliwości pacjenta. Emocje są jedną z podstawowych form kontaktu ze sobą i światem wewnętrznym. Nie zawsze ?bycie spokojnym? jest najlepsze dla danej osoby. Doświadczenia, które powoli do niej docierają, mogą budzić różne emocje, i wszystkie są ważne. Zauważajmy przejawy złości, smutku, radości, zdziwienia, zawstydzenia itp. i nie próbujmy ich "naprawiać" - uznane i wyrażone emocje pomagają zbliżyć się do siebie i innych.

opracowanie: Bogna Szymkiewicz ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

 


Telefon wsparcia

DLA RODZIN

I OPIEKUNÓW

OSÓB W ŚPIĄCZCE

801 125 054

poniedziałki 17.00-20.00

piątki 10.00-13.00

UWAGA! usługa zawieszona do odwołania

z powodu zmian organizacyjnych

Przepraszamy.